Flutter czy natywnie? Jak wybieramy stack mobilny
„Piszcie we Flutterze, będzie taniej" — to zdanie słyszy każdy, kto planuje aplikację mobilną. Często jest prawdziwe. Ale nie zawsze, i różnica bywa droga. Poniżej kryteria, którymi kierujemy się, doradzając klientom wybór stacku.
Kiedy Flutter wygrywa
Flutter daje jedną bazę kodu na iOS i Android, szybkie iteracje i spójny wygląd na obu platformach. To najlepszy wybór, gdy:
- aplikacja jest przede wszystkim interfejsem do backendu (formularze, listy, dashboardy),
- liczy się czas wejścia na rynek i budżet — typowo przy MVP,
- zespół ma utrzymywać jedną aplikację, nie dwie.
Większość aplikacji firmowych i konsumenckich, które budujemy, mieści się w tym opisie — dlatego Flutter jest naszym domyślnym wyborem.
Kiedy schodzimy do natywnego kodu
Swift i Kotlin wybieramy, gdy aplikacja mocno korzysta z możliwości platformy: rozbudowana praca w tle, Bluetooth i sensory, widżety systemowe, płatności zbliżeniowe, AR. Da się to zrobić we Flutterze przez kanały natywne, ale przy kilku takich obszarach naraz „oszczędność" jednej bazy kodu znika w kosztach mostków i debugowania.
Druga sytuacja to aplikacje, w których ostatni procent płynności ma znaczenie biznesowe — intensywne animacje, edycja wideo, gry.
Hybryda: natywne moduły we Flutterze
W praktyce granica nie jest ostra. Część naszych projektów to Flutter z natywnymi modułami tam, gdzie to konieczne — na przykład skanowanie dokumentów natywnie, reszta aplikacji w jednej bazie kodu. Taki układ wymaga jednak zespołu, który zna obie strony mostu.
Nasza rada
Nie zaczynaj od technologii. Zacznij od listy funkcji, które dotykają platformy (tło, sensory, płatności), i policz je. Zero–jeden: Flutter. Pięć i więcej: rozważ natywnie. Pomiędzy — porozmawiajmy o hybrydzie. Chętnie doradzimy przy Twoim projekcie — a o tym, jak prowadzimy projekty mobilne, przeczytasz na stronie usług.